Niebo

Czym jest dla mnie niebo?… Błękit.  Głęboki oddech.  Spokojna głowa. Spokój. Ukojenie.  Radość. Szczęście. Beztroska. Modlitwa. Dziękczynienie. Wolność. Rozkładam skrzydła i lecę. Jak w dzieciństwie, gdy leżąc na podłodze robiłam przerwę w czytaniu „Dzieci z Bullerbyn”, przewracam się na plecy, odchylałam głowę delikatnie do tyłu i w stanie przejściowym między …

Jestem! :) Choć dawno mnie tu nie było

Przygotowania do dnia rozrywki, organizowanego z dwiema koleżankami wolontariuszkami dla mieszkańców wiosek, w których pracowałyśmy w Belize, zakończenie naszego wolontariatu, przygotowania do świąt, pakowanie walizek, pożegnanie się ze wszystkimi i chęć zobaczenia jeszcze czegoś ciekawego, sprawiły, że właściwie nie miałam kiedy pojechać na noc do biura, będącego jednym z niewielu …

Fabryka czekolady – Maya Centre Village

Kakao, nazywane złotem Majów, również dzisiaj jest tutaj cennym produktem. Drzewa kakaowca, są bardzo pożądane przez farmerów. Dzięki nim i owocom, jakie dają, mogą oni zarobić na utrzymanie swoich rodzin. Ziarna kakaowca są skupowane przez większe organizacje i sprzedawane głównie do Europy. Ale jest też kilka farm, które nie tylko …

Wolontariat – co tu właściwie robię ?

Myślę, że najwyższa pora napisać coś o tym, jak wygląda moja praca dla organizacji Humana People to People Belize, choć mój program nie dobiegł jeszcze końca i codziennie dzieje się coś nowego, o czym na pewno będzie warto jeszcze napisać. Gdzie i z kim pracuję? Może na początek kilka słów …

San Pedro – raj na ziemi. Czy aby na pewno?…

Zazwyczaj omijam typowo turystyczne atrakcje z wielu powodów. Oto kilka z nich. Często nie są one tak atrakcyjne, jak możemy zobaczyć na zdjęciach czy przeczytać lub usłyszeć o nich z różnych źródeł. Są oblegane przez dziesiątki, setki czy tysiące ludzi, przez co jest tam tłoczno i głośno, co nie pozwala …

Podróżowanie na stopa – Belize

Podobno niebezpieczne. Przestrzegają nas, mnie i moje dwie koleżanki, z którymi jestem tu w ramach wolontariatu, wszyscy znani nam mieszkańcy wioski i niektórzy napotkani na naszej drodze ludzie. Cały czas słyszymy, że musimy być ostrożne, że zdarzają się różne sytuacje, że porwania, morderstwa i gwałty… Tylko pytanie, gdzie takie sytuacje …

Summer Program

W miniony wtorek zakończył się dwutygodniowy Summer Program, w czasie którego wraz z trzema wolontariuszkami z wioski, przygotowywałyśmy dzieci do pójścia do przedszkola. Jest to coroczny program, organizowany przez organizację Humana People to People Belize, dla której pracuję jako wolontariuszka we wsi Santa Rosa. Celem programu jest przygotowanie dzieci w …

Jak mieszkam? Jak żyję? – Santa Rosa, Dystrykt Stann Creek, Belize

Santa Rosa, mała wieś pośrodku niczego. Całą wioskę wzdłuż głównej drogi jestem w stanie przejść w 15 minut. Wszystko jest blisko i w każdej chwili mogę wszędzie pójść na piechotę. Wszędzie jest rzut beretem. Dla mnie. Wśród miejscowych często pojawiają się głosy, że coś jest daleko albo za daleko.

Jak trafiłam na jedną z karaibskich wysp

Od dłuższego czasu próbowałam się załapać do pracy w jakimś NGO-sie (Non Goverment Organization – organizacja pozarządowa), ale bez doświadczenia właściwie nie było to możliwe. Postanowiłam więc poszukać jakiegoś wolontariatu dla siebie, ale i to okazało się nie zawsze być proste bo na przykład wykluczały mnie ograniczenia wiekowe, byłam już …